Upokarzająca porażka Theresy May. Pierwszy krok do wykluczenia Brexitu “bez umowy”

0
569

W głosowaniu nad poprawką budżetową, która pozwala przeznaczyć dodatkowe środki z budżetu na Brexit “bez umowy”, większość brytyjskich parlamentarzystów opowiedziało się przeciw.

Premier Theresa May od wielu miesięcy ostrzega Brytyjczyków, że jedyną alternatywą dla jej umowy brexitowej z Unią Europejską jest brak umowy.

Na drodze do takiego scenariusza stanął jednak ponadpartyjny sojusz, złożony z deputowanych zarówno z opozycji jak i z obozu rządzącego, który domaga się wykluczenia Brexitu “bez umowy” za pomocą ustawy.

Pierwszy krok ku temu został wykonany w trakcie wtorkowego głosowania na poprawką do budżetu, która ma zapewnić dodatkowe środki na ogarnięcie chaosu jaki powstanie, jeśli Wielka Brytania opuści w marcu UE bez porozumienia.

Rząd został pokonany w głosowaniu 303 głosami przeciw do 296 za poprawką, a więc różnicą 7 głosów. Ta upokarzająca porażka czyni z Theresy May pierwszego premiera od 41 lat, który przegrał głosowanie w sprawie budżetu.

Komentując wynik głosowania, lider Partii Pracy Jeremy Corbyn powiedział:

“To głosowanie jest ważnym krokiem, aby zapobiec Brexitowi bez umowy i pokazuje, że nie ma większości w parlamencie, w rządzie ani w kraju, dla opcji wyjścia z UE bez porozumienia”.

“Dlatego wykorzystujemy każdą możliwość jaką mamy w parlamencie, aby nie dopuścić do takiego scenariusza. Theresa May musi teraz wykluczyć Brexit bez umowy raz na zawsze” – dodał lider laburzysów.

Głosowanie w sprawie umowy wynegocjowanej przez Theresę May z Unią Europejską odbędzie się 15 stycznia.

Pierwotnie miało się ono odbyć 11 grudnia, ale Theresa May w obawie, że zostanie ono odrzucone, przełożyła je na późniejszy termin, aby podjąć ostatnią próbę negocjacji na grudniowym szczycie unijnym, niestety bezskuteczną.

Od tamtej pory szanse na przyjęcie porozumienia nie wzrosły, a po ostatnich komentarzach koalicjanta Torysów w Parlamencie, irlandzkiej partii DUP, której obawy dotyczące blokady na granicy irlandzkiej nie zostały złagodzone, jest bardzo prawdopodobne, że Parlament w styczniowym głosowaniu odrzuci porozumienie.