Samolot linii EasyJet wysadził pasażerów z Londynu na złym lotnisku i odleciał bez nich

0
417

Pasażerowie linii EasyJet lecący z Londynu do Lizbony spędzili pięć godzin na lotnisku w Porto, po tym, jak ich samolot odleciał bez nich.

Pasażerowie linii lotniczej EasyJet zmierzający do stolicy Portugalii byli zmuszeni wylądować na lotnisku w Porto, ze względu na zamknięty pas na ich docelowym lotnisku w Lizbonie.

Pasażerów poinformowano więc, że po nieplanowanym lądowaniu muszą opuścić samolot na czas tankowania. Do samolotu mieli wkrótce wrócić, jak tylko zakończy się procedura uzupełniania paliwa.

Ku ich zdumieniu zostali poinformowani, że nie mają już gdzie wrócić, ponieważ ich samolot odleciał bez nich. Jak się później okazało maszyna nawet nie uzupełniła paliwa, tylko wystartowała zaraz po wysadzeniu pasażerów.

Po pięciu godzinach spędzonych na lotnisku w Porto pasażerów przewieziono do Lizbony autokarami zastępczymi, dowożąc ich ostatecznie na miejsce z ośmiogodzinnym opóźnieniem.

Pasażerowie EasyJet na lotnisku w Porto | Foto: frazerrendell / Twitter

W oficjalnym oświadczeniu linia EasyJet potwierdziła, że  “lot EJU8717 z Londynu Gatwick do Lizbony w dniu 12 kwietnia został skierowany do Porto z powodu zamknięcia pasa startowego w Lizbonie. W Porto lot podlegał ograniczeniom czasowym, więc podjęto decyzję o wysadzeniu pasażerów dla ich wygody. Opóźnienie spowodowało niestety przekroczenie limitu czasu pracy przez załogę, więc pasażerom przekazano bony na przekąski i zorganizowano transfery autokarami do Lizbony”.

Wylot samolotu z Porto bez pasażerów EasyJet tłumaczy faktem, że po tym jak pasażerowie opuścili samolot pojawiło się dostępne “okienko”, więc samolot wyleciał pusty do Lizbony, aby mógł zrealizować kolejne połączenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here