Rząd podał termin czwartego głosowania nad umową dotyczącą Brexitu

0
2410

Brytyjscy parlamentarzyści zagłosują po raz czwarty nad umową brexitową Theresy May – poinformowało Downing Street. Głosowanie odbędzie się na początku czerwca.

Rząd Theresy May spróbuje po raz czwarty przekonać posłów do poparcia jej umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się w tygodniu rozpoczynającym się 3 czerwca.

Wcześniej Izba Gmin trzykrotnie odrzuciła porozumienie premier May i były to jedne z największych porażek rządu we współczesnej historii brytyjskiego parlamentaryzmu.

Ogłoszenie terminu kolejnego głosowania nastąpiło tuż po rozmowach pomiędzy premierem Theresą May a przywódcą Partii Pracy Jeremym Corbynem, które Downing Street określiło jako „użyteczne i konstruktywne”.

Czy pozwala to przypuszczać, że strony mogły osiągnąć jakąś formę porozumienia w trwających już 7 tygodni negocjacjach? Nie do końca. Rząd musiał w pewnym sensie wyznaczyć jakiś skuteczny termin zakończenia tych rozmów, a Theresa May chce koniecznie zakończyć pierwszy etap Brexitu (przyjęcie umowy), zanim europarlamentarzyści rozpoczną nową kadencję w Brukseli, czyli przed 2 lipca 2019 roku. Wykluczyła również poparcie jakiejkolwiek formy kolejnego referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.

Jeremy Corbyn potwierdził, że Partia Pracy wciąż nie planuje poprzeć rządowej propozycji, o ile nie uda się uzyskać ustępstw dotyczących m.in. przyszłego członkostwa Wielkiej Brytanii w unii celnej, lub właśnie kolejnego referendum.

Z kolei sojusznik rządu w Izbie Gmin, irlandzka partia DUP zapowiedziała, że nie poprze umowy jeśli nadal będą w niej niezadowalające ich zapisy o mechanizmie ochronnym dla granicy irlandzkiej (backstop). Szanse na przepchnięcie legendarnej już umowy przez Parlament są wciąż nikłe.

Wielka Brytania miała opuścić UE 29 marca, ale ponieważ Parlament nie uzgodnił żadnego porozumienia ws wyjścia, UE przedłużyła termin do 31 października. Może oczywiście opuścić blok wcześniej jeśli takie porozumienie zostanie zawarte, ale jest prawnie zobowiązana do wzięcia udziału w wyborach europejskich, które odbędą się 23 maja.

Sondaże największe szanse w wyborach dają nowo utworzonej eurosceptycznej “Partii Brexit” Nigela Farage’a (34%), która wyprzedza Partię Pracy (21%). Na trzecim miejscu znalazłaby się partia Liberalnych Demokratów (12%).

Wszystko wskazuje też na to, że przed rządzącą obecnie Partią Konserwatywną stoi widmo ogromnej porażki wyborczej. Swoje poparcie dla Torysów zapowiedziało zaledwie 11 procent badanych, co uplasuje partię dopiero na czwartym miejscu.

Najbliższe tygodnie zapowiadają się więc niezwykle ciekawie dla brytyjskiej polityki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here