Ryanair może przenieść flotę i personel do Polski

0
339

Szef Ryanaira, Michael O’Leary ostrzegł strajkujących pilotów, że jeśli sytuacja się nie zmieni, to przeniesie samoloty i miejsca pracy do Polski.

Piloci Ryanaira w wielu krajach Europy, w tym w Irlandii, Włoszech i Hiszpanii ogłosili strajk, domagając się lepszych warunków pracy, płac i bardziej przejrzystych zasad awansów.

Szef Ryanaira w odpowiedzi na strajk pogroził pilotom palcem i powiedział, że może przenieść samoloty i miejsca pracy do prawie każdego kraju w Europie, w którym lata Ryanair, w tym do Polski.

– Ryanair ma 20 rynków, na których potrzeba więcej samolotów. Nie dysponujemy wystarczającą liczbą samolotów na prawie każdym rynku, na którym działamy, ze względu na zapotrzebowanie na nasze ceny i usługi – powiedział O’Leary cytowany przez agencję Reutera na konferencji prasowej w Austrii 31 lipca.

– Gdy niektóre rynki, tak jak irlandzki, są niszczone w ostatnich miesiącach, polski rynek bardzo mocno wzrasta. Potrzebujemy więcej samolotów na polskim rynku – dodał O’Leary.

Chodzi tu o spółkę-córkę irlandzkiego przewoźnika, a więc Ryanair Sun, która rozwijana jest w Polsce.

Pod koniec lipca zarząd firmy podjął decyzję o zredukowaniu liczby samolotów w Irlandii z 30 do 24 i przeniesieniu dodatkowych maszyn nad Wisłę. Jako przyczynę O’Leary podaje straty jakie ponosi firma w związku ze strajkami.

W przeliczeniu na personel oznacza to likwidację 100 stanowisk pilotów i 200 personelu pokładowego w Irlandii i stworzenie takiej samej liczby miejsc pracy w Polsce.

Ryanair w swoich 87 bazach w Europie posiada ponad 450 samolotów.