Royal Baby: Harry i Meghan nie pójdą w ślady Williama i Kate w kwestii narodzin dziecka

0
255

Książę i księżna Sussex ogłosili, że chcą aby narodziny ich dziecka pozostały “prywatną sprawą” i ogłoszą narodziny w odpowiednim czasie.

Harry i Meghan stwierdzili, że plany związane z narodzinami ich dziecka pozostaną w sferze prywatnej i nie będą publikować żadnych ogłoszeń, dopóki nie nacieszą się sobą „jako nowa rodzina”.

Kensington Palace powiedział w oświadczeniu: „Książę i księżna Sussex są bardzo wdzięczni za życzliwość, jaką otrzymali od ludzi w Wielkiej Brytanii i na całym świecie, w trakcie gdy przygotowują się na narodziny swojego dziecka”.

„Ich Królewskie Wysokości podjęły osobistą decyzję, aby plany dotyczące narodzin dziecka pozostały prywatne. Książę i księżna z niecierpliwością czekają na podzielenie się ze wszystkimi ekscytującymi wiadomościami, po tym, gdy będą mieli okazję świętować prywatnie jako nowa rodzina”.

Wraz z oświadczeniem pojawiają się liczne spekulacje, między innymi to, że księżna może planować narodziny w domu, lub w prywatnym szpitalu. To zdecydowanie inne podejście niż mieli William i Kate, ale inna jest również pozycja dziecka Harry’ego i Meghan w kolejce do brytyjskiego tronu (7. miejsce).

Innym oderwaniem od królewskiej tradycji jest decyzja Meghan o nie skorzystaniu z usług ginekologów Royal House. Księżna Sussex nie chce ponoć, aby „mężczyźni w garniturach” nadzorowali narodziny jej dziecka.

Biorąc więc pod uwagę wszystkie te doniesienia jest mało prawdopodobne, aby fani rodziny królewskiej doświadczyli podobnych emocji jak przy narodzinach dzieci księżnej i księcia Cambridge. Wówczas, przy narodzinach każdego z trójki ich dzieci, setki osób koczowały pod Lindo Wing, prywatnym oddziałem położniczym w St Mary’s Hospital w Londynie, a relacje telewizyjne śledził cały świat.