Porażka Theresy May. Posłowie powoli przejmują kontrolę nad Brexitem

0
1372

Theresa May przeżyła kolejne upokorzenie w Izbie Gmin, gdy w poniedziałkowy wieczór posłowie zagłosowali za przejęciem kontroli nad porządkiem obrad w Parlamencie.

Brytyjscy deputowani poparli poprawkę zgłoszoną przez byłego ministra torysów Olivera Letwina, która na jeden dzień przekazuje w ręce Parlamentu kontrolę nad porządkiem obrad. Za poprawką opowiedziało się 329 posłów, a przeciw było 302. Różnica wyniosła zaledwie 27 głosów.

Trzech ministrów w rządzie Theresy May – minister spraw zagranicznych Alistair Burt, minister biznesu Richard Harrington i minister zdrowia Steve Brine – zrezygnowało ze stanowisk, aby móc zagłosować przeciw rządowi i poprzeć poprawkę. W sumie opowiedziało się za nią 29 posłów Partii Konserwatywnej.

Teraz, prawdopodobnie w środę, po cotygodniowej sesji pytań i odpowiedzi z udziałem premier Theresy May, w Izbie Gmin odbędzie się seria głosowań nad alternatywnymi (dla umowy premier May) rozwiązaniami dotyczącymi Brexitu. Poprzedzi je debata, w trakcie której deputowani będą mogli zgłaszać alternatywne rozwiązania dotyczące dalszych kroków w kwestii Brexitu, jak np. rozpisanie wcześniejszych wyborów lub przeprowadzenie kolejnego referendum.

Przegłosowanie żadnej z zaproponowanych opcji nie będzie wiążące prawnie dla rządu Theresy May, ale będzie wyrażało, która opcja ma poparcie w pogrążonej w kryzysie Izbie Gmin.

Poniedziałkowa porażka rządu zepchnęła proces Brexitu jeszcze głębiej w kryzys, a zdaniem wielu posłów, rozwiązać go może tylko drugie referendum lub wybory powszechne.

Wśród opcji, nad którymi prawdopodobnie będą głosować w środę parlamentarzyści są m.in. odwołanie Art. 50., drugie referendum, umowa premier May, umowa plus unia celna, umowa plus unia celna i dostęp do jednolitego rynku, umowa o wolnym handlu lub Brexit bez umowy.

Poniedziałkową porażkę w Izbie Gmin skomentowało ministerstwo ds Brexitu, ostrzegając posłów, że ryzykują opóźnienie Brexitu i przeprowadzenie wyborów do europarlamentu:

„Rozczarowujące jest to, że ta poprawka została przyjęta, ponieważ rząd wyraźnie zobowiązał się do zapewnienia procesu znalezienia większości w parlamencie w najbliższym czasie” – powiedział rzecznik.

„Ta poprawka podważa równowagę między naszymi instytucjami demokratycznymi i ustanawia niebezpieczny, nieprzewidywalny precedens na przyszłość”.

„Parlament powinien wziąć pod uwagę, jak długo potrwają te negocjacje i czy będą wymagały dłuższego przedłużenia, co oznaczałoby przeprowadzenie wyborów do Parlamentu Europejskiego” – powiedział rzecznik ministerstwa.

Rząd ma czas do 12 kwietnia, aby rozwiązać impas związany z Brexitem. W przeciwnym razie Wielka Brytania, zgodnie z postanowieniami zeszłotygodniowego szczytu UE w Brukseli, będzie musiała wziąć udział w wyborach do europarlamentu, lub wyjść z UE bez umowy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here