Podano przyczynę śmierci argentyńskiego piłkarza Emiliano Sali

0
503

Przyczyną śmierci Emiliano Sali, którego samolot spadł do kanału La Manche w drodze z Nantes do Cardiff w Walii, zginął w wyniku urazów głowy i tułowia.

Wyniki sekcji zwłok 28-letniego Emiliano Sali wskazują, że argentyński piłkarz zmarł w wyniku “ciężkich obrażeń głowy i tułowia” – poinformowało biuro koronera hrabstwa Dorset.

Ciało Sali zostało wcześniej wydobyte z wraku samolotu, który w styczniu spadł do kanału La Manche, a 7 lutego przywieziono je do Portland w Dorset. Tożsamość piłkarza potwierdzono na podstawie odcisków palców.

Śledztwo w sprawie śmierci Emiliano Sali zostało wydłużone do 6 listopada, natomiast dochodzenie AAIB (Brytyjskie Biuro Badania Wypadków Lotniczych) może potrwać od 6 miesięcy do roku.

Nadal nie znaleziono pilota David Ibbotsona, którego ciała nie było w maszynie. Nadal jest więc traktowany jako osoba zaginiona. Rodzina Ibbotsona zbiera fundusze na sfinansowanie prywatnych poszukiwań.

Zaginięcie samolotu 

Poszukiwania jednosilnikowego samolotu typu Piper Malibu trwały od poniedziałku 21 stycznia. Na pokładzie samolotu, który leciał z Nantes w zachodniej Francji do Cardiff w Walii, znajdował się piłkarz Cardiff City Emiliano Sala i pilot David Ibbotson. Maszyna nagle zniknęła z radarów gdy przelatywała nad Kanałem La Manche, na północ od Alderney.

Samolot , którym podróżował Emiliano Sala

Podczas pierwszej akcji poszukiwawczej, pięć samolotów i dwie łodzie ratunkowe przeczesały ponad 1000 mil kwadratowych wzdłuż trasy jaką leciał samolot, ale służby ratunkowe od początku wskazywały, że szanse przeżycia pasażerów były “niewielkie”. Akcję poszukiwawczą zakończono po trzech dniach.

Prywatne poszukiwania

Po zakończonej akcji służb ratunkowych, zaginionego samolotu szukały dwa statki FPV Morven i Geo Ocean III. Prywatne poszukiwania udało się sfinansować dzięki internetowej zbiórce.

David Mearns, szef Blue Water Recoveries zajmującej się poszukiwaniem wraków, dowodził zespołem się na FPV Morven, który przeczesywał obszar czterech mil kwadratowych.

Mearns poinformował w niedzielę, że znaleziono wrak, a sprawę przejęło AAIB (Brytyjskie Biuro Badania Wypadków Lotniczych), którego statek Geo Ocean III zajął się zabezpieczeniem miejsca, w którym zlokalizowano wrak.

Nagranie wykonane przez zdalnie sterowany pojazd podwodny (ROV) potwierdziło, że wrak znaleziony u wybrzeży Guernsey to samolot Piper Malibu, którym podróżował argentyński piłkarz Emiliano Sala. Jako ostateczny dowód uznano numer rejestracyjny samolotu, jaki znajdował się po lewej stronie kadłuba – N264DB.

Sala bał się o stan maszyny

Zanim samolot zniknął z radarów Emiliano Sala miał w rozmowie z przyjaciółmi na WhatsApp stwierdzić, że samolot zachowuje się tak jakby miał się zaraz rozpaść.

“Jestem teraz na pokładzie samolotu, który wydaje się rozpadać na kawałki. Lecę teraz do Cardiff, szaleństwo, a jutro zaczynamy. Będę jutro ćwiczyć z moim nowym zespołem” – powiedział Sala, a po chwili dodał – “Jeśli nie będziecie mieli więcej wiadomości ode mnie w ciągu półtorej godziny, muszą kogoś wysłać, żeby mnie znalazł. Boję się!”.

28-letni Emiliano Sala podpisał 20 stycznia kontrakt z występującym w Premier League Cardiff City. Był to rekordowy transfer dla walijskiego klubu, który za Argentyńczyka zapłacił 17 mln euro. 22 stycznia Sala miał wziąć udział w pierwszym treningu z nową drużyną.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here