Minister ds Brexitu na rozmowach ws drugiego referendum

0
332
Stephen Barclay | Foto: wikimedia.commons

Stephen Barclay, brytyjski minister ds Brexitu spotkał się z posłami opozycyjnej Partii Pracy, aby przedyskutować kwestię drugiego referendum.

Jak donosi The Guardian, Stephen Barclay odbył szczegółowe rozmowy z posłami Partii Pracy, którzy walczą o zorganizowanie kolejnego referendum. Barclay zwołał spotkanie na Downing Street z laburzystami Peterem Kyle’em i Philem Wilsonem, którzy planują złożyć poprawkę w sprawie kolejnego głosowania nad wyjściem Wielkiej Brytanii z UE.

Kyle miał powiedzieć w rozmowie z gazetą, że Barclay rozmawiał z nimi około 45 minut i był “w pełni zaangażowany”, jednak jak zaznaczył “pozostał lojalny wobec polityki rządu”, który sprzeciwia się drugiemu referendum.

Zgodnie z ppoprawką Kyle-Wilson, która miałaby otrzymać oficjalne wsparcie Partii Pracy po wtorkowym głosowaniu, posłowie mogliby zatwierdzić umowę Theresy May, ale pod warunkiem, że zostanie ona poddana pod publiczne głosowanie (drugie referendum). Wraz z nią na karcie do głosowania znalazłoby się pozostanie w UE.

Ruch ze strony rządowego ministra pokazuje, że Theresa May rozważa wszystkie opcje przed zaplanowanym na wtorek głosowaniem nad jej umową brexitową. Głosowaniem, które premier May najpewniej znów przegra.

Rozmowy z Unią Europejską w sprawie przełamania impasu dotyczącego mechanizmu ochronnego na granicy irlandzkiej (backstop) zostały wstrzymane, a ministrowie coraz otwarciej przyznają, że umowa jest skazana na porażkę.

Przy takim scenariuszu nie może dziwić fakt, ze rząd szuka alternatywnych rozwiązań, które pozwolą uniknąć Brexitu “bez umowy”. Laburzyści liczą na to, że postawiona pod ścianą Theresa May skłoni się ku opcji drugiego referendum, jeśli wszystkie inne opcje ostaną odrzucone.

Głosowanie w sprawie umowy z UE jest zaplanowane na wtorek 12 marca. Jeśli powtórzy się scenariusz z zeszłego miesiąca i parlamentarzyści odrzucą umowę premier May, wówczas będą mogli zagłosować (13 marca), czy Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską bez umowy.

Jeśli Izba Gmin odrzuci Brexit bez umowy, co jest bardzo prawdopodobne, posłowie będą mogli (14 marca) zagłosować nad “krótkim i ograniczonym rozszerzeniem” Artykułu 50.

To opóźniłoby Brexit, ale Theresa May stwierdziła, że takie jednorazowe przedłużenie Artykułu 50 mogłoby trwać tylko do końca czerwca, a dla niej preferowanym scenariuszem jest opuszczenie UE na wynegocjowanych przez nią warunkach 29 marca. Jeśli odroczenie byłoby dłuższe, to Wielka Brytania musiałaby wziąć udział w wyborach do europarlamentu.

Jeśli jednak i ta opcja zostałaby odrzucona to na dwa tygodnie przed planowanym wyjściem z Unii, Brytyjczycy będą musieli rozważyć każdą możliwą alternatywę.