Kierowca Ubera wjechał na stację kolejową Barking w Londynie

0
270

Kierowca Ubera, który został nazwany “kretynem” za wjazd na stację kolejową w Barking, w rzeczywistości został do tego zmuszony przez grożącego mu pasażera.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w poniedziałek na stacji kolejowej Barking we wschodnim Londynie. W mediach społecznościowych zaczęły się pojawiać zdjęcia Toyoty Prius z logo Ubera, której kierowca wjechał bezpośrednio na stację.

Kierowca został szybko wyśmiany przez internautów, a w sieci pojawiły się nawet memy ze sloganem “Uber, usługa wprost na peron”. Jeden z “kolegów po fachu” nazwał kierowcę “bezmyślnym kretynem z Ubera”, a inni obwiniali burmistrza Londynu i Transport for London (TfL) za udzielanie pozwoleń byle komu.

Jednak jak informuje serwis Metro, szczegóły incydentu ujawnione niedługo po tym zdarzeniu przez BTP (Brytyjska Policja Transportowa), przedstawiają sprawę w zupełnie innym świetle.

Foto: @dimlo87/Twitter

Okazuje się bowiem, że pasażer Ubera groził kierowcy i nakazał mu wjechać na stację. Ten, w obawie o swoje bezpieczeństwo, polecenie agresywnego pasażera wykonał i powoli wjechał na stację.

Nie wiadomo co się stało z pasażerem, ale policja poinformowała, że jak dotąd nie dokonano żadnych aresztowań w związku ze sprawą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here