Dlaczego święcimy pokarmy i skąd się wzięła święconka?

0
833

Wielka Sobota jest od dawna dniem przeznaczonym na święcenie pokarmów. Nie zawsze jednak obrzęd ten odbywał się w kościele.

Od wieków Wielka Sobota jest dniem przeznaczonym na święcenie pokarmów. W przeszłości święciło się wszystkie potrawy przygotowane na wielkanocne śniadanie (dlatego do dziś nosi ono nazwę święconego). Święcono jaja, mięsa oraz ciasta ustawione na wielkim, pięknie nakrytym stole, przy którym zbierali się wszyscy domownicy i w podniosłym nastroju oczekiwali przybycia księdza. Ale zacznijmy od początku …

Pochodzenie

Błogosławieństwo żywności zgodnie z tradycją sięga VII wieku, a z chlebem i jajkami XII wieku. Obrzęd ten znany był w rycie mediolańskim, rzymskim i starohiszpańskim. Około XII wieku zwyczaj ten przywędrował do Polski. Potwierdzają to źródła z przełomu XIII i XIV wieku.

Obrzęd święcenia pokarmów ujednoliciła reforma potrydencka w 1614, która w Polsce obowiązuje od roku 1631 (wg rytuału piotrkowskiego).

Podróż z domu do kościoła

Mieszkańcy wsi zwykli nosić wszelkie jadło, które miało znaleźć się na stole wielkanocnym do najbogatszych sąsiadów, mających w swych domach obszerne świetlice. Kosze, niecki i donice z jedzeniem ustawiali też na placach wiejskich, pod krzyżami i kapliczkami przydrożnymi  albo na dworskich dziedzińcach, lub gankach i tam czekali na przybycie księdza.

Zwyczaj święcenia pokarmów w kościele przyszedł nieco później. Ludzie ze wsi, obyczajem przodków, nieśli tam wszystko lub prawie wszystko, co sobie na święta przygotowali, jaja, głowiznę, słoninę i kiełbasy, chleby i kołacze, osełki masła, kulki uformowane z utartego chrzanu i oczywiście sól. Wszystko to układano w wielkich koszach wysłanych serwetami lub czystym, białym płótnem.

Współczesne święcenie

Obecnie zarówno w miastach, jak i na wsi zanosi się do kościoła jedynie małe koszyczki z jajkiem, kawałkiem chleba i solą (którymi dzielić się będziemy i spożywać przed rozpoczęciem śniadania wielkanocnego) i koniecznie z barankiem – symbolizującym Chrystusa Zmartwychwstałego. Jest to praktyka powszechna niemal w całej Polsce. Wyjątek stanowiły niegdyś niektóre wsie na Pomorzu, gdzie nie występował zwyczaj święcenia jadła i na Śląsku, gdzie nie dzielono się jajkiem przed śniadaniem wielkanocnym.

Po wszystkim tych ceremoniach kościelnych i domowych przygotowaniach, wieczór wielkosobotni – tak jak i w przeszłości – jest już początkiem Święta Zmartwychwstania i zgodnie z tradycją winien być wytchnieniem po trwającej wiele dni krzątaninie, upływać w spokoju i radości, w domach jaśniejących świąteczną czystością i ładem.

Koszyczek Wielkanocny

Początkowo święcono tylko chlebową figurkę baranka. Potem dodawano kolejno ser, masło, ryby, olej, pokarmy mięsne, ciasto i wino. Zestaw pokarmów zmieniał się, ograniczano ich ilość, aż pozostało tylko siedem:

  • chleb – symbolizuje Ciało Chrystusa,
  • jajko – odradzające się życie,
  • sól – oczyszczenie, samo sedno istnienia i prawdy,
  • ser – symbol zawartej przyjaźni między człowiekiem a siłami przyrody,
  • chrzan – siła i tężyzna fizyczna,
  • wędliny – miały zapewnić zdrowie i dostatek oraz płodność,
  • ciasto – symbol umiejętności i doskonałości.

Koszyczek, przykryty białą serwetką i ozdobiony bukszpanem, symbolizuje radość, którą trzeba się dzielić. Dawny zwyczaj nakazywał powracającym ze święconym obejście domu trzy razy, zgodnie ze wskazówkami zegara, co miało wypędzić złe moce z gospodarstwa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here